Piłka nożna

Dział o wszystkim niezwiązanym z żużlem.
bako
Posty: 316
Rejestracja: 31 lip 2009, 13:03
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: bako » 10 lis 2011, 14:37

Co za czasy.W sejmie siedzą transwestyta,murzyn,gej,a w reprezentacji zwanej reprezentacją Polski(choć dla mnie jako patrioty zwą się reprezentacją PZPN) grają Francuzi,Brazylijczycy i Niemcy.A już hitem jest,że pierwszy raz od 1920 roku na koszulce nie ma GODŁA :shock: ,bo na jakimś śmiesznym zygzaku można więcej zarobić.No cóż takie czasy.Niedługo hymn pewnie,też czymś zastąpią.
Wypada mieć nadzieje,że ten cyrk na Euro dostanie w grupie 3x5:0 i wtedy zaczną się prawdziwe mistrzostwa.
Tomasz Gollob i długo długo nic...

Przemek82
Posty: 482
Rejestracja: 26 lip 2009, 11:16
Lokalizacja: Zgłobice

Re: Piłka nożna

Postautor: Przemek82 » 10 lis 2011, 18:43

Co do sejmu nie do końca się zgodzę. Murzyn mi nie przeszkadza mam wrażenie że to inteligentny i wykształcony człowiek co mnie obchodzi jego kolor skóry. Do geja i transwestyty też nic nie mam ale w tych konkretnych przypadkach przeszkadza mi to co siedzi w ich głowach a nie to kim są. Według przekazów historycznych i chyba też badań genetycznych prasłowianie to ludzie o włosach ciemnoblond i jasnych oczach ew. szarych. Czy ja jako osoba o czarnych włosach mam się nie czuć Polakiem??

Co do Orzełka to przykra sprawa. Ostatnio nawet z symboli robi się różne symbolo podobne loga. Stroje Polskich piłkarzy nie są złe nawet mi się podobają, ale brak godła, niepisanej tradycji na strojach popsuł wszystko. W tym momencie jestem dumny z Polskich żużlowców którzy niczym nie przymuszeni szanują Polskie godło i barwy.

Awatar użytkownika
PrzemczaN
Moderator
Posty: 5031
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:30
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: PrzemczaN » 10 lis 2011, 20:15

A jakie durne tłumaczenie? Kręcina próbuje wcisnąć jaki to PZPN jest biedny, nie mają pieniędzy, sami pracują niemal charytatywnie. Można było to przecież pogodzić, orzeł z tym logiem PZPN by się chyba nie pogryzł...

JaGa
PROSTACY'05
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Piłka nożna

Postautor: JaGa » 10 lis 2011, 21:28

Sprawa jest prosta - chodziło o pieniądze. Złodziejom mało, to wymyślili, że wpierdzielą swoje logo, a Nike, który będzie chciał sprzedawać koszulki jako oficjalne reprezentacji, będzie musiał wybulić do PZPNu niesamowite pieniądze, które i tak pójdą na premie.
Dlatego mam nadzieję, że inna firma wychwyci motyw, wykupując prawa do godła i będzie robiło koszulki na masową skalę, a ludzie okażą się na tyle odpowiedzialni, że zakupią właśnie tą z naszym orłem, a nie jakimś wygibasem ...

PZPN! PZPN! JEBAĆ JEBAĆ PZPN!

Awatar użytkownika
Kondziu
Posty: 1980
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:30
Lokalizacja: Koszyce

Re: Piłka nożna

Postautor: Kondziu » 12 lis 2011, 21:33

Nieciecza ogrywa Zawisze 2:3 i zostaje v-ce liderem 1 ligi , noo to grubboo panowie ;]

JaGa
PROSTACY'05
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Piłka nożna

Postautor: JaGa » 12 lis 2011, 22:53

Mogą być na pierwszym miejscu, ale wejść nie wejdą do e-klasy, bo sam właściciel przyznał, że ich zwyczajnie na to nie stać!
Ale miło, że drużyna z regionu dobrze ciśnie.

Warto odnotować, że do Bydgoszczy fani Niecieczy wybrali się jednym autokarem.

Awatar użytkownika
Kondziu
Posty: 1980
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:30
Lokalizacja: Koszyce

Re: Piłka nożna

Postautor: Kondziu » 12 lis 2011, 23:06

''Należy również zwrócić uwagę na to, że Zawisza to nasz bezpośredni rywal w walce o awans do Ekstraklasy.''

Jaga hmm? :D

JaGa
PROSTACY'05
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Piłka nożna

Postautor: JaGa » 12 lis 2011, 23:36

Rywal w walce może być, ale już sam awans to inna sprawa. Akurat w tej kwestii mam informacje z pierwszej ręki i właściciele sprawę postawili jasno.

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 14 lis 2011, 0:40

JaGa pisze:Warto odnotować, że do Bydgoszczy fani Niecieczy wybrali się jednym autokarem.


Jaga, a widziałeś to...
http://zawiszafans.pl/zdjecia/galeria/Z ... 130951.JPG

Takiego buractwa to nawet największe farbowańce w Polsce chyba nie wykręciły. :roll:
Przy kibicach siatkówki z których się śmiejemy powinni się schować.

Co innego jest jednak wydarzeniem tygodnia i nie chodzi mi tu o buractwo PZPN i szydere społeczną z powodu ich głupoty, bo tych debili nie sposób już komentować. Chodzi o piątkowe marsze, z tym głównym na czele - w Warszawie. To było coś pięknego. Ponad 20 tys. patriotów na marszu, z którego GW jeszcze rok temu się nabijała. Ze 100 ekip kibicowskich (w tym 27 kibiców Unii) szło obok siebie, w tym główne bandy Legii i Lecha, bez żadnego ciśnienia na siebie.

Nieprzebrany tłum
http://www.youtube.com/watch?v=0lgLeATIGug

Antifa wspomagana kolegami z Niemiec bijąca przechodniów z flagami - największe ścierwo! Podjudzanie, tajniacy przyniosły efekt w postaci zamieszek. Znowu kibole nie dali spać Tuskowi. Jak piszą w relacjach kibiców stanęła kibolska ekstraklasa. Serce rośnie na widok tylu Polaków, rodzin, osób starszych, które poszły na marsz. To także dzięki kibicom dawny marsz grupki narodowców, określanych faszystami stał się marszem masowym patriotów, którzy wreszcie mogli zamanifestować swoją polskość i sprzeciw lewactwu. Manifestacje także w innych miastach w tym Wrocławiu - 3 tys., Gdańsku. Niemcy biciem zwykłych naszych rodaków w nasze święto nagrabili sobie przed Euro, to jest pewne. Obecnie polski ruch kibicowski to największa siła narodowa w Europie, jeszcze tak mocni są obecnie Rosjanie i Serbowie, może Chorwaci... na zachodzie, Grecji za dużo lewactwa, antifów. Sam fakt, że kibice Twente i PSV boją się i nie przyjadą na mecze z Wisła i Legią pokazują jak ta antifa ich zdziczyła w Holandii, bez granatów, kijów czy tam noży już boją się głowy wychylić. A jeszcze w 1993 roku Holendrzy zalali niemal cały stadion Lecha na meczu z Polską.

tylko niektóre fotki
Warszawa
Obrazek
Obrazek
Wrocław
Obrazek
Obrazek
Gdansk
Obrazek
Obrazek

Propagandy TVN i lewackiego płaczu nie da się słuchać. Wojownicy z Niemiec teraz nagle mówią o beszczelności polskiej policji, która z nich szydziła, czują się pokrzywdzeni. Kazimiera Sz. ich broni, że nie przyjechali się bić... za to polski kibol co by się nie działo - zawsze faszysta, bandyta.

Organizatorzy o mediach
http://www.youtube.com/watch?v=1YcRHIiPjNM

Awatar użytkownika
fox
Posty: 1488
Rejestracja: 22 lip 2009, 22:14
Lokalizacja: z krwi i kości

Re: Piłka nożna

Postautor: fox » 13 gru 2011, 17:45

Ankieta kibica (raczej piłkarskiego)

http://www.ankietka.pl/ankieta/73162/ki ... howan.html

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 23 gru 2011, 21:22

Kibice - piąta władza

Kibice piłkarscy dawno przestali być zjawiskiem socjologicznym, wyrastają na społeczną i gospodarczą potęgę, z którą muszą liczyć się politycy i media. Ultrasi i chuligani od Egiptu aż po Argentynę stanowią o sile dopingu i rewolucji, z równym zacięciem walczą z dyktatorami oraz homoseksualistami, jak kibicami rywali.

Gdy w Polsce toczy się debata na temat zamykania stadionów dla kibiców, a rząd podjął walkę z piłkarskimi chuliganami, na świecie próbują rozwiązać o wiele większe problemy. W niektórych krajach grupy kibiców stały się potęgami, nie zawsze w negatywnym tego słowa znaczeniu. "Stadiony piłkarskie stają się największą trybuną dyskusji społeczno-politycznych" pisał w swojej autobiografii Paulo di Canio, były piłkarz Lazio Rzym. Nie ulega wątpliwości, że miał rację.

Polityka i wpływy

W Ameryce Południowej każdy dzieciak marzy o zostaniu piłkarzem lub przywódcą barra brava, zorganizowanej grupy kibiców, połączenia europejskiego wydania ultrasów z chuliganami. Latynoscy kibice rządzą stadionami, mają wpływ na działalność swojego klubu, sieją postrach w każdej dzielnicy danego miasta.

A ich przywódcy są idolami podwórek. Gdy Rafael di Zeo, dowódca "La 12", bojówki Boca Juniors wracał na stadion po kilkudziesięciu dniach zakazu towarzyszyły mu kamery, gazety relacjonowały na pierwszych stronach, a dzieci biły się o autografy. Za różnego rodzaju zamieszki przed sądem bronili go… klubowi prawnicy.

Siła argentyńskich barra bravas jest tak duża, że mają oni realny wpływ na rządzenie klubami. O ich poparcie zabiegają oczywiście politycy. W Argentynie głośno było o tym, że liderzy bojówki "Pijacy z dzielnicy", słynnego oręża River Plate mieli być związani z Partido Justicialista, partią kontynuującą dorobek generała Juana Domingo Perona.

Choć z kibicowskimi gangami wiążą się lewe interesy, rozlew krwi, handel narkotykami to np. najbardziej wpływowi fani River Plate podczas mundialu w Niemczech mieszkali w domu… Martina Demichelisa, wówczas zawodnika Bayernu Monachium. Bynajmniej nie dlatego, że nie było ich stać. Szacuje się, że fani River Plate zarabiają 70 tys. dolarów miesięcznie!

Z kolei "Los de Abajo", ultrasi Universidad de Chile zasłynęli z oporu przeciwko dyktaturze Augusto Pinocheta. Przywódca junty wojskowej był honorowym prezesem słynnego klubu Colo-Colo, znienawidzonego rywala Universidad. Zdaniem kibiców Pinochet przeznaczył pieniądze z państwowego budżetu na budowę stadionu Colo Colo, za co go nienawidzili.

"Los de Abajo" powstali w 1989 roku i początkowo ruch tworzyli lewicujący miłośnicy trashs-metalu. W rywalizacji z fanami przeciwników nie brakowało rozlewu krwi, walk na trybunach oraz ulicach miast. Władze Chile niejednokrotnie decydowały o zamknięciu stadionów przed meczami derbowymi.

Miłość i wojna

Na Bałkanach piłka i polityka to jeszcze większe namiętności kibiców. Bad Blue Boys, fani chorwackiego Dynama Zagrzeb, którzy w marcu obchodzili 25. rocznicę działalności zasłynęli bezkompromisowymi bijatykami na stadionach byłej Jugosławii. Co bardziej zakochani w ich działalności twierdzą, że wojna na Bałkanach zaczęła się od derbów Dinama z Crveną Zvezdą w Belgradzie, gdy doszło do wielkich starć z policją.

Nim wojenny pył opadł, Bad Blue Boys, którzy niejednokrotnie walczyli na froncie, zaoferowali wsparcie w wyborach Franjo Tudmanowi, który został pierwszym prezydentem Chorwacji w 1990 roku. Dwie dekady później zdemolowali Zagrzeb po derbach tego miasta, zasłynęli też wielką bitwą z kibicami Sparty Praga.

Bałkany płoną kibicowską namiętnością. W trakcie wojny Zeljko Raznatović, przywódca kiboli Crveny Zvezdy podczas wojny domowej stworzył paramilitarną Serbską Gwardię Ochotniczą. Popularne "Tygrysy" i ich lider walczyli w Chorwacji i Bośni, były też związane z masakrą w Vukovarze.

Wojenne łupy i pieniądze handlu z bronią chciał przeznaczyć na kupno popularnego klubu. Gdy mu się to nie udało został właścicielem drugoligowego wówczas FK Obilić Belgrad, w którym zatrudniał m.in. trenera Dragomira Okukę. Ze znanym w Polsce szkoleniowcem drużyna została mistrzem kraju.

Serbscy chuligani niejednokrotnie wspomagani są przez nacjonalistyczne i prawicowe bojówki, podobnie jak słynni faszyzujący włoscy tiffosi, żyją w luksusie i całkiem dobrze zarabiają na "biznesie". Zdarza się, że co bardziej wpływowi liderzy jeżdżą na wyjazdowe mecze ze… swoimi drużynami.

Nie samą polityką człowiek żyje. Np. Varvari, bojówka kibicowska czarnogórskiego FK Buducnost Podgorica walczy o "czystość społeczeństwa". Liderzy niejednokrotnie występowali przeciwko… wprowadzeniu praw dla par homoseksualnych. W 2004 roku grupa ponad stu fanów Varvari dokonała oblężenia budynku telewizji, w którym gościł jeden z działaczy na rzecz praw gejów.

Rewolucja i cud

Nie byłoby rewolucji w Egipcie, gdyby nie kibice. Ultras Ahlawy, w skrócie "UA-07" to fani egipskiego klubu Al-Ahly z Kairu. Grupa powstała w 2007 roku i po pierwszym sezonie działalności została uznana za najlepszą organizację kibicowską w Afryce. Oprawy meczów Al-Ahly rzeczywiście robią wrażenie.

Gdy na początku roku Egipcjanie wyszli na ulice, by obalić prezydenta Hosni Mubaraka w pierwszych szeregach było widać kibiców Al-Ahly. - Ultrasi odegrali większą rolę dla rewolucji niż ugrupowania polityczne. Może powinniśmy oddać im władzę – żartował Alaa Abd El Fattah, prominentny egipski blogger w rozmowie ze stacją Al-Jazeera.

Ultras Ahlawy wydało na swoim facebookowym profilu oficjalne oświadczenie, że z rewolucyjnymi ruchami nie ma nic wspólnego. – Jako grupa pozostajemy apolityczni, ale nasi członkowie są wolnymi ludźmi i mogą dokonywać wyborów politycznych – brzmiała jego treść.

- Piłka to forma eskapizmu przed polityką. Przeciętny kibic naszego klubu to facet, który mieszka z żoną, teściową i piątką dzieci w jednopokojowym mieszkaniu. Dostaje pensję minimalną, jego życie jest do bani, więc jedyną rozrywką pozostaje śledzenie rozgrywek ligowych – tłumaczył jeden z ultrasów Al-Ahly.

Choć w swojej historii fani Al-Ahly mają kilka dużych potyczek z lokalną policją, a służby bezpieczeństwa niejednokrotnie oskarżały grupę, że stanowi przyczółek dla niebezpiecznych wykolejeńców oraz terrorystów, to jednak fani zostali narodowymi bohaterami w walce z autorytarną władzą.

Po wydarzeniach w Egipcie także w Algierii, Jordanii i Libii odwołano wszystkie mecze ligowe w obawie przed włączeniem się kibiców do społecznych protestów przeciwko biedzie i pogarszającej się sytuacji socjalnej.

Pomoc i rozwój

Grupy ultras to nie tylko siła społeczna, ale i gospodarcza. Najlepszy przykład to Turcja. Słynni UltrAslan, czyli "Lwy Galatasaray Stambuł" wyrośli na wielką potęgę ekonomiczną. Grupa kibiców słynnego tureckiego klubu zasłynęła nie tylko krwawymi jatkami na stadionach Europy, ale i wpływami.

UltrAslan mają kilkadziesiąt placówek nad Bosforem, ale też zagraniczne filie w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Belgii czy Szwecji. Co ciekawe specjalne oddziały kibiców wielokrotnego mistrza Turcji zakładane są na uniwersytetach oraz… w liceach.

UltraAslan wyrośli na taką siłę, że w 2003 roku władze Galatasaray zdecydowały się przejąć od nich prawo do sprzedaży ich gadżetów! A że liczba sprzedanych t-shirtów kibicowskich jest kilkakrotnie wyższa od oryginalnych koszulek klubowych, gest bojówki pozwolił na przetrwanie zadłużonemu klubowi. Trzy lata później, w związku z krytyką opinii publicznej i wyjściu z długów władze Galatasaray oddały prawa ultrasom.

Pomoc klubowi to nie wszystko. Wspomniani na wstępie Ultrasi Universidad de Chile szybko rośli w siłę. Dekadę po powstaniu stworzyli bezpłatną szkołę dla młodzieży z nizin społecznych, kilka lat później powstała szkoła "przeduniwersytecka" wyrównująca szanse dzieci na studiowanie. W 2003 roku zostali współzałożycielami lewicowej koalicji "Juntos Podemos Mas por Chile" ("Razem możemy zrobić więcej dla Chile"). Sylwester Oziemba


http://m.onet.pl/sport/4374551,detal.html


PS. http://pilkarscyfanatycy.blogspot.com/ :)

Awatar użytkownika
Pichu
Posty: 1212
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:37
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: Pichu » 13 lut 2012, 15:37

Podczas turnieju piłkarskiego w Redzie kilkunastoosobowa grupa kiboli Arki Gdynia zaatakowała piłkarzy Lechii Gdańsk z rocznika... 2004! Napastnicy zrywali z dzieci koszulki i pobili rodziców, którzy stanęli w ich obronie.

W ogólnopolskim turnieju halowym, który odbył się w Redzie, grały dzieci do lat 9. Lechia przyjechała z zespołem z rocznika 2004, a więc z drużyną siedmiolatków.
Według relacji świadków w niedzielę ok. godz. 16 do hali wtargnęła grupa pseudokibiców Arki, którzy rzucili się na młodziutkich piłkarzy Lechii.

- Siedzieliśmy akurat w szatni, ale kiedy tylko usłyszeliśmy krzyki, wybiegliśmy z niej. Grupa ok. 15 bandytów w wieku 20-30 lat, niektórzy w kominiarkach, zdzierało koszulki Lechii z naszych dzieci, zabierali im opaski i szaliki. W obronie dzieci natychmiast stanęli rodzice, kiedy wybiegłem z szatni jeden z nich leżał już zakrwawiony na podłodze - relacjonuje trener młodych piłkarzy Lechii Grzegorz Grzegorczyk i dodaje: - Płacz dzieci był porażający.

Kibole pobili trzech rodziców, jeden z nich, który ucierpiał najbardziej, trafił do pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku.
- Podszedł do mnie jeden z napastników i powiedział, żebym oddał szalik. Nie zgodziłem się, więc najpierw mnie szarpnął, a potem uderzył. Upadłem. Wtedy podbiegli do mnie kolejni chuligani, zaczęli mnie kopać po głowie i krzyczeć "Arka Gdynia". Potem uciekli - powiedział Radiu Gdańsk Krzysztof Bohdan, jeden z rodziców.

- Gdyby to byli jacyś gówniarze, to pewnie dalibyśmy sobie radę. Ale to była duża grupa dryblasów, którzy rzucili się na dzieci. Mojemu synowi próbowali zerwać nawet frotkę, którą miał na ręce - mówi nam jeden z rodziców.

A trener Grzegorczyk dodaje: - To były karczycha, takie koksy.

Rodzice młodych piłkarzy z Gdańska chodzili w hali i przed nią w szalikach Lechii. - I co tego? Mieliśmy szaliki, bo dopingowaliśmy nasze dzieci. Szaliki nosili też opiekunowie piłkarzy Warty Poznań i Jagiellonii Białystok - mówi jeden z zaatakowanych rodziców.

Zaatakowani rodzice natychmiast powiadomili policję.

- Choć posterunek policji znajduje się w odległości zaledwie 100 m od hali, radiowóz pojawił się dopiero 20 minut po zdarzenia. A następny dopiero po kolejnych 20 minutach. Dla nas był to oczywiście koniec turnieju, dzieci nie były w stanie grać, a nawet rozmawiać z mamą czy tatą - mówi Grzegorczyk.

- Zdarzenie trwało kilkanaście sekund. Ustalamy, kim byli sprawcy. Ma nam w tym pomóc zapis ze szkolnego monitoringu - mówi asp. sztab. Wiesław Krause z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, która bada sprawę. Zeznania na policji złoży też organizator turnieju.

W poniedziałek przed godz. 15 policjanci, właśnie dzięki zapisowi z kamer, zatrzymali już trzy pierwsze osoby (które nie były zamaskowane) podejrzane o napaść na młodych piłkarzy.

Młodzi piłkarze Lechii na pewno będą potrzebowali pomocy psychologa.

- To nieuniknione. 90 proc. dzieci nie przespało nocy, nadal nie rozumieją, co się właściwie stało. Jak mamy im wytłumaczyć, że to byli tylko bandyci, że zabawa w piłkę wcale tak nie wygląda - pyta trener Lechii.

Co ciekawe, kilkadziesiąt minut po napadzie w hali pojawili się... kibice Arki.

- Ale to byli zupełnie inni ludzie, dużo starsi. Powiedzieli, że kiedy tylko dowiedzieli się o napadzie postanowili przyjechać, przeprosić i podkreślić, że oficjalna grupa kibiców Arki nie ma z tym nic wspólnego - mówi Grzegorczyk.

A jeden z rodziców dodaje: - Ci drudzy byli w porządku. Przez pół godziny przepraszali nas i dzieci, zapewniali, że odzyskamy wszystko, co straciliśmy. I powiedzieli, że potrzebują kilku dni, żeby namierzyć sprawców i podać ich dane policji.

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 14 lut 2012, 14:19

Policja zmiast sprowadzać tysiące funkcjonariuszy z pięniędzy podatników na mecz, którego nie ma na stadionie którego otwarcie oznaczało zamknięcie powinna się zająć poważnymi sprawami. Gdzie jest Tusk? Powinien coś z tym zrobić, wprowadzić jakiś system ochrony turniejów trampkarzy w Polsce. ;)

Byliśmy w pare osób na turnieju rocznika 1998 na hali Jaskółka, w sumie trzeci turniej młodych w tym roku na którym byłem. Mimo małej ilości osób turniej bardzo sympatyczny. Najbardziej na plus chłopaki z Gorlic za podejście na trybuny całą drużyną i podziękowanie za doping przed wyjazdem do domu. Na plus też nasi młodzi za włączenie się w doping dla Wisły w walce o 1 miejsce w turnieju z Zagłębiem Sosnowiec. Przegrali niestety 1-2. Na plus pojawienie się naszego prezesa i pociśniecie grabarzom.

Doczekaliśmy się skandalu z narodowym i wszystkiego o czym kibice śpiewali rok temu. :D Nie ma co się rozpisywać o tej żenadzie rządu, który po nowym roku kompromijtuje się raz za razem. Polecam tylko tą audycję, bo prowadzi ją kumaty dziennikarz.

http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka ... 12/6301276

Staruch mistrz! 8-)

http://www.youtube.com/watch?v=6DxmbMDYY1E

i to też dobre.

http://www.youtube.com/watch?v=OlmmBZcEM8w

Halicki pokazał w tym wywiadzie co to jest partia rządząca, strasznie obeznany w tym co się dzieje w jego partii. W jednym ma rację, choć nie mówi tego wprost - że policja przesadza, tylko, że to el comendanto Tusk doprowadza do państwa policyjnego i sam mówił, że żadne mecze się nie będą odbywać jak policja nie zaopiniuje pozytywnie.

W Cafe Futbol podobało mi się, że Kołtoń powiedział wprost - że wojewoda mazowiecki gada bzdety, i paranoją jest, że te osoby sobie zamykają i otwierają stadiony na ich widzi mi się.

W zasadzie wszyscy czy to Esktraklasa, NCS czy pani Minister czy policja, wojewodowie, każdy gada swoje, nikt niczego na czas nie ustali, ale jak ma być inaczej jak policjanta, który słusznie pozwolił wejść na mecz Staruchowi się udupia, dla celów politycznych i pod publiczkę. Potem mamy taki bałagan.

Kibice i tak w końcu dadzą radę, jestem dobrej myśli. Niemcy dają radę i się odradzają, Włosi są bliscy powrotu na stadiony to nasza marna liga będzie wiecznie urządzać sobie szopki?

Wydarzeniem weekendu jednak było zupełnie coś innego. Finałowy mecz o puchar narodów Afryki. Odbył się w słynnym u nas Gabonie w minioną niedzielę. Stanęły na przeciw siebie - naszpikowana samymi gwiazdami z europejskich klubów reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej oraz zespół, którego jeden piłkarz gra w lidze szwajcarskiej, którego przodkowie 19 lat temu zginęli własnie w Gabonie w katastrofie lotniczej - Zambia. Miedzianym Pociskom nie brakowało motywacji, chcieli uczcić pamięć kolegów z reprezentacji i zdobyć pierwszy tytuł w historii! Udało im się, zostali czternastym krajem wnoszcząym afrykański puchar. Nie było łatwo. Najpierw podczas meczu mogli zaprzepaścić swoje szanse przez karnego, którego Drogba nie trafił, a potem w serii karnych byliby oszukani przez sędziego, który nakazał powtórzenie karnego dla WKS. Wytrzymali tą presję i po 9 seriach wygrali 8-7. Najpiękniejsze jednak było to jak przeżywali ten mecz, jak świętowali, śpiewali, modlili się, jaką stanowili drużynę. Prawdziwy team, a nie zlepek farbowańców. Takie drużyny chce się oglądać, drużyny z charakterem. Wtedy zapomina się o modern football i wraca do korzeni prawdziwego sportu.

Cała seria karnych decydująca o mistrzostwie. Świetny mecz!
http://www.youtube.com/watch?v=nD-rGqlLrjI

Tosini
Posty: 1
Rejestracja: 26 lut 2012, 11:43
Lokalizacja: Tarnów

Piłka nożna dla dziewczyn

Postautor: Tosini » 15 mar 2012, 8:52

Zbieramy drużynę DZIEWCZYN do gry w piłkę nożną

Jeśli twoją pasją jest piłka nożna, trenujesz, trenowałaś lub nie miałaś żadnego doświadczenia w graniu, a chcesz po prostu trochę „pokopać” i przy tym dobrze się bawić ta propozycja jest właśnie dla ciebie :) . Zbieramy ekipę do gry w piłkę nożną. Startujemy z „treningami” jak tylko zgłosi się wystarczająca liczba osób. Będziemy grać na orliku przy IVLO i na boisku przy ul. Sucharskiego. Propozycja skierowana jest do dziewczyn powyżej 16-stego roku życia. Wszystkie zainteresowane osoby prosimy o kontakt pod adresem e-mail tosini@o2.pl. ZAPRASZAMY!
Ps. ABSOLUTNIE NIE PRZEJMUJ SIĘ WIEKIEM ! :) W naszej grupie są też osoby po 30 lat.
KIBICU PRZEKAŻ INFORMACJE SIOSTRZE :>

Awatar użytkownika
PrzemczaN
Moderator
Posty: 5031
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:30
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: PrzemczaN » 29 maja 2012, 19:58

http://www.youtube.com/watch?v=z93iQgI3_Iw

Materiał o kibicach w Polsce i na Ukrainie. Od razu mówię, że ukazuje on to złe oblicze, tylko złe, ale też nikt nie zaprzeczy, że coś tam jest wyreżyserowane. Nie chcę tu rozpętać znowu jakiejś zażartej dyskusji. Podaję jako ciekawostkę do oglądnięcia i własnej oceny.

exyou
Posty: 93
Rejestracja: 24 cze 2010, 21:23

Re: Piłka nożna

Postautor: exyou » 29 maja 2012, 22:16

haha rzeszów-small town .Nawet BBC wie że cały rzeszów to zaj***na wieś.

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 29 maja 2012, 22:56

Byłem, przeżyłem te krwawe derby Krakowa hahaha
Smiech... przynajmniej coś się działo na trybunach, ludzie tym żyli. W Anglii już tak zniszczyli futbol, już tak skomercjalizowali i ogólnie zrobili się tak poprawni politycznie, że żygać się chce i są zdziwieni, że w innych krajach świata, takich jak Polska i Ukraina może być normalnie. Mimo restrykcji...

Kibicowsko Rzeszowowi nie dorastamy, a będzie w przyszłym sezonie wreszcie okazja zobaczyć Stal i Resovie. :D

Awatar użytkownika
PrzemczaN
Moderator
Posty: 5031
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:30
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: PrzemczaN » 30 maja 2012, 0:25

To nawet nie chodzi o krew i bijatyki. Ja na derbach nie byłe, ale "przyśpiewki" miałem okazje posłuchać o powiem tyle, że niektóre były żałosne. Nienawiść miedzy klubami, emocje, wszystko rozumiem, ale jak poziom schodzi poniżej dna to trzeba to piętnować.o na pewno nie jest obiektywny obraz tego co dzieje się na trybunach, ale raczej ma za zadanie zwrócić uwagę na to, co jest problemem. Dobrą atmosferę i wielkie emocje można robić ze smakiem.

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 10 cze 2012, 14:47

Jest pierwszy rekord EURO:

Ponad dziesięcioletni rekord oglądalności wydarzenia sportowego w Polsce pobity! Mecz otwarcia EURO 2012, Polska - Grecja (1:1) oglądało 15,5 miliona widzów!

Jak podaje Telewizja Polska, w kulminacyjnym momencie spotkanie Polaków z Grekami oglądało 15,5 miliona telewidzów. 14,4 na antenie TVP1, 297 tysięcy w TVP Sport i 831 tysięcy w TVP HD. Średni udział w rynku wynosił aż 83,72 procent - informuje TVP, powołując się na dane Nielsen Audience Measurement.

Wynik ten oznacza, że "czterech na pięciu Polaków, którzy mieli włączony telewizor, od 18.00 śledziło spotkanie, w którym Polacy w bardzo dramatycznych okolicznościach zremisowali z Grekami 1:1" - czytamy w komunikacie TVP Sport

Mecz Polska - Grecja pobił zatem ustanowiony 13 lutego 2002 roku rekord. Wtedy to walkę Adama Małysza o olimpijski medal na dużej skoczni w czasie Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City śledziło 14,572 miliona widzów. Z kolei piłkarskim hitem wszech czasów było do tej pory starcie Polska - Niemcy na mistrzostwach świata w 2006 roku (13,5 miliona).

Dodajmy, że drugie piątkowe spotkanie EURO 2012 także miało bardzo wysoką oglądalność - 9,224 miliona telewidzów obserwowało zmagania Rosjan i Czechów.


;)

W miastach nawet troche się dzieje. Rosja aktywna i na naszym polu i na ukraińskim. Chorwacja - Irlandia powinien to być dobry kibicowsko mecz, już w nocy w Poznaniu lekko zawrzało. Niemcy bardzo dobre wrażenie, na stadionie nie wiem czy nie narazie najlepszy doping, konkretne oflagowanie, piro, no i te incydenty z rzucaniem w Portugalczyków, generalnie żywi na meczu i poza nim, w przeciwieństwie do rywali. To samo mecz Czechy - Rosja dobry doping jak na mecze kadry. Ruscy to wiadomo szaleją, ale Czesi też dobra liczba. Za to Holandia - Dania słabo, mimo ogromnej ilości Holendrów, to jednak zjazd małyszowców, tak na moje oko, zero ekip. Szwedów jest też bardzo dużo, tylko ciekawe jak to się przełoży na doping. Ciekawy jestem Anglików i mimo bojkotu to Ukrainców. Generalnie duży deficyt Europy wchodniej, nie mówiąc tu o absolutnej czołówce Serbii, Turcji, Bośni, ale również fanach z krajów jak Bułgaria, Rumunia, Węgry... Dziś na meczu Hiszpania - Włochy będzie totalny piknik. Ultrasi włoscy to całkowicie olewają temat, podobnie jak rozwydrzona dzicz z Grecji. ;) Mimo to 3 tys. pikników Greckich i tak przy naszych piknikach wyglądało jak fanatycy i dawali rade. Szkoda, szkoda, że tak zniszczono turniej kibicom. Na zadaszonym całkowicie Stadionie Narodowym, z taką akustyką można było stworzyć piekło na trybunach. Wystarczyło aby kibice ze Stadionu Śląskiego przenieśli się właśnie tam. Mamy jednak 95% turystów. W Cafe Futbol Bożydar Iwanow mówił, że jak sam Dudek próbował ożywić publiczność to się patrzyli na niego ze zdziwieniem czego on chce...

Piłkarsko też partolimy mistrzostwa, przez tych farbowańców i przez brak zdecydowania Smudy. Nie przekreśla to naszych szans, ale jak tak ma wyglądać kadra w przyszłości to mam dylemat czy życzyć jej wyjścia z najłatwiejszej grupy. Z Rosją tylko ciśnienie, adernalina, historyczne konfrontacje mogą wykrzesać z tej kadry coś więcej... Tylko pytanie co wykrzesają z panów z Francji i Niemiec. Oni wogóle rozumieją historyczne pojedynki polsko - radzieckie? Wogóle będą czuli ten klimat, jak Ruscy kibice będą naszych niemowów przekrzykiwać, a wcześniej przejdą sobie w prowokacyjnym marszu z sierpami... akurat te sierpy i młoty to typowo putinowskie zagranie, a nie poglądy hools z Rosji.

Fajnie, że Dania zagrała dobry mecz i ograła Holandię. Teraz trudne zadanie czeka Oranje. Szkoda, że Niemcom jak zwykle się upiekło i mają te 3 punkty, bo presja meczu byłaby ogromna.

Awatar użytkownika
bartek_1990
Posty: 2499
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:43
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: bartek_1990 » 12 cze 2012, 23:55

miśqu pisze:Z Rosją tylko ciśnienie, adernalina, historyczne konfrontacje mogą wykrzesać z tej kadry coś więcej... Tylko pytanie co wykrzesają z panów z Francji i Niemiec. Oni wogóle rozumieją historyczne pojedynki polsko - radzieckie? Wogóle będą czuli ten klimat, jak Ruscy kibice będą naszych niemowów przekrzykiwać, a wcześniej przejdą sobie w prowokacyjnym marszu z sierpami... akurat te sierpy i młoty to typowo putinowskie zagranie, a nie poglądy hools z Rosji.


Jak to przeczytałem przed meczem z Rosją to pomyślałem sobie że bredzisz jak mało kto. Bo co mi z tego, że Ci nasi rodowici czują "klimat", tak jak to ująłęś ( choć wcale nie uważam że Ci "farbowani" nie czują) skoro są o wiele słabsi niż Boenisch, Polański czy Perquis...Umiejętności piłkarskie mają większe niż Ci, którzy znają historię polsko-radziecką i wybacz ale liczy się raczej to, jak się prezentują na boisku. Jak by nasi byli lepsi to nikt by nie szukał wzmocnień za granicą, no przepraszam bardzo. Mamy kadrę jaką mamy i ja sie osobiście cieszę, że jest ona uzupełniona o takich zawodników, jak wyżej napisałem.
We `ll keep the red flags flying high! UNITED!

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 13 cze 2012, 1:10

Niczym Polański, Obraniak a już napewno Benisz i Perkis się nie wyróżniają. Nie wiem z czego się cieszyć? Że 40 milionowy kraj uważa że nie ma 11 piłkarzy do grania? Całe szczęście dziś zagrali jak trzeba, walczyli z armią czerwoną jak należy! Wczoraj Ukraina pokazała jak się walczy na boisku, zagrali kapitalnie ze Szwecją, aż im zazdrościłem. Dziś Polacy walczyli, na trybunach pikole się ruszyły, nawet wygwizdali ruski hymn, a pod stadionem co odważniejsi dołączali się do walki!!! Dobry mecz, generalnie są dobre mecze na tym Euro. Na razie piłkarsko dla mnie nr 1 Ukraina - Szwecja, a kibicowsko Chorwacja - Irlandia - coś pieknego jak na poziom reprezentacyjny. W takich krajach jak Polska i Ukraina Euro musi być ciekawe. :)

Zagadka, znajdź wspólne elementy:

Obrazek

Obrazek

;)

PS. Dziwny dzień - polscy kibole są dumni z pikników. :mrgreen:

bako
Posty: 316
Rejestracja: 31 lip 2009, 13:03
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: bako » 14 cze 2012, 20:38

Fajnie,że na tych całych ME CHorwacja pokazuje prawdziwy fanatyczny doping rodem ze stadionów piłkarskich,a jeszcze fajniejszy jest fakt,że nawet jeśli wśród nich są Janusze itp,to i tak potrafią ogarnąć więcej niż jedną przyśpiewkę.No cóż u Nas prawdziwi kibice i patrioci muszą walczyć na ulicach (chwała im za to),bo zostali tam wygnani przez lizodupa kacapów.
Tomasz Gollob i długo długo nic...

Danon
Posty: 85
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:19
Lokalizacja: Tarnów

Re: Piłka nożna

Postautor: Danon » 15 cze 2012, 8:35

Chorwacja naprawdę prezentuje się konkretnie i chyba na Mistrzostwach Ruscy są im w stanie tylko dorównać. Zaskoczeniem in minus jest dla mnie postawa Włochów(ta kibicowska), nie wiem jak tam u nich jest z jeżdżeniem na repre, możliwe, że mają ją w dupie, ale mimo wszystko troszke mnie zawodzą. Naszych jak było wiadomo za wielu nie będzie na trybunach, ale na mieście ładnie działają. Szkoda jedynie, że główne ekipy zagraniczne(Dynamo, Zenit) odmawiają walk na ubitej ziemi z polskimi ekipami bo dałoby to jednoznaczny obraz kto jest No.1. Co do Naszych "Januszy" to osobiście jestem mile zaskoczony. Na mecz Polska-Rosja kumple ze studiów(wiadomo boom na Euro robi swoje) wyciagnęli mnie na strefie kibica w Krakowie(ta obok Galerii). I co zastałem? Wiadomo wielu eurofanów, pomalowane twarze itp, ale doping przez pełne 90 minut, momentami naprawde wyglądało sie konkretnie. Brakowało troszke bluzgów na kacapów, no ale nie można mieć wszystkiego :P

Awatar użytkownika
Zielone
Posty: 49
Rejestracja: 02 sie 2009, 12:25
Lokalizacja: zielona wyspa

Re: Piłka nożna

Postautor: Zielone » 15 cze 2012, 16:57

Danon pisze: Brakowało troszke bluzgów na kacapów, no ale nie można mieć wszystkiego :P



za to pikole w tarnowie na rynku tylko bluzgali w jednej z knajp.

miśqu
Posty: 202
Rejestracja: 25 lis 2010, 22:01

Re: Piłka nożna

Postautor: miśqu » 17 cze 2012, 23:52

nie tylko tam :)

Mecz z Ruskimi musiał okazac się hitem, i jak się okazało był jedynym miłym akcentem zbieraniny Smudy.

Absolutny rekord meczu Polska-Rosja

Mecz Polska - Rosja (1:1) okazał się oglądalnościowym gigantem. W szczytowym momencie na antenach TVP oglądało go aż 16 mln 234 tys. widzów. Średnio sumaryczna oglądalność z wszystkich anten to 14,7 mln osób stąd też Telewizja Polska nazywa tę transmisję "prawdziwym hitem XXI wieku".



Reszta.. jak zwykle, po pierwszej połowie nie ma sił. Jednak najbardziej mnie i chyba wszystkich zaskoczyła Grecja, tego to oni sami chyba się nie spodziewali. Plus, że wywalili Rosjan. Teraz czeka ich starcie z Niemcami, albo będzie zderzenie z tytanem albo zderzenie ze ścianą, wolałbym to drugie. Niemcy kibicowsko najlepiej z Europy zachodniej, zresztą tylko potrwierdzają to co robią na lidze. Doping, flagi ekip, oprawa, a dziś podczas meczu z Danią po raz kolejny piro... te trzy ekipy: Chorwacja, Rosja, Niemcy działają pod tym wzlgędem. Fantastyczny doping pokazali Irlandczycy a Anglicy w swoim stylu casual, od lat bez perułek i zmalowanych ryjów. Coś tam spieli się ze Szwedami. Szwedzi troche bardziej ogarnięci i przede wszystkim coś tam robili ultrasowsko i jest bardzo dużo ich, jednak ekip też się nie uświadczy za bardzo. Czechy, Holandia i Hiszpania - pikniki ale w dużej ilości, Francja i Włochy - zero ekip - mało pikników.

Euro kibicowsko nie jest najgorsze, ale myślę że Mundial 2014 to może być najlepsza impreza kibicowska w historii. Nas z taką grą i takimi rywalami w eliminacjach może niestety zabraknąć. Gospodarze zadbają o "welcome to hell" ;) Poza tym multum barras bravas z Argentyny i mam nadzieje że Chile i Urugwaju. Pasuje więc żeby z Europy awansowały ekipy typu Rosja, Chorwacja, Niemcy, Serbia czy Bośnia... ;) Do tego dla mozaiki z magrebu np. Algieria.

Wracając do Euro, wciąż liczę na awans Chorwatów i jeszcze Ukraińców. Będzie im ciężko z Anglikami, bo ci pokazali swoje umiejętności w świetnym meczu ze Szwecją.

Co do Smudy, PZPN i rządu - czas to rozgonić, zawalili nam mistrzostwa i tyle w temacie. Jeżeli chodzi o działania PZPN to 5 lat czekania na cud, a może jakoś przy odrobinie szczęścia, przy łatwiej grupie, jako gospodarzowi się uda? Nie uda się, póki będzie liczenie tylko na szczęście i farbowanych lisów. Same rządowe orliki nie zmienią nic w szkoleniu młodych zawodników. Po Tarnowie widzimy jak to wygląda, a przecież i tak Unia Tarnów jak na stan swojego budżetu jest mistrzem świata. Zdanie - "wspomagamy sport dzieci i młodzieży" to tylko slogan, który nie przekłada się na rzeczywistą sytuację. Generalnie w Polsce panuje nadal amatorstwo, a bogate jak na naszą ligę kluby w wielu przypadkach, jeżeli już to dopiero zaczynają działać w tej materii.

Totalna komedia także z tą sketorówką narodową, gruby hajs poszedł na stosunkowo nie dużą flagę... idzie ręce załamać. Jeszcze przed mistrzostwami policja wnioskowała o zakazy sektorówek na stadionach, a teraz zlecenie szycia flagi jakieś firmie to wydarzenie narodowe. :roll:


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości