Kwestia tarnowskiego toru

Jaki chcesz aby był przygotowany tor w Tarnowie?

Teraz jest świetnie.
4
3%
Przyczepny lekko pod koło.
104
87%
Nie ma to znaczenia i tak nie będę już chodził na zawody.
4
3%
Nie ma to znaczenia i tak będę chodził na zawody.
7
6%
 
Liczba głosów: 119

wonski_killer
Posty: 1215
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:45
Lokalizacja: Stoned
Kontakt:

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: wonski_killer » 17 kwie 2011, 9:30

Tomasz pisze:Ludzie śmieją się z klubu na Ukrainie, a tymczasem proszę popatrzeć jaki tam tor przygotowano:

http://www.speedwaywanda.pl/news.php?readmore=156
Myslalem ze chodzi o Rzeszow...

Fajny bieg.

Marcus_Cleverly
Posty: 1549
Rejestracja: 19 lut 2010, 20:21

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Marcus_Cleverly » 17 kwie 2011, 16:15

Przed chwila JD powiedzial do TVP SPORT '' to ma byc zuzel a nie jazda gesiego jak kto jest
dobry to wygra na kazdym torze , ma byc zabawa dla kibicow '' To zdanie chyba trzeba farba
wymalowac na scianach parkingu.

Awatar użytkownika
macies1978
Posty: 2621
Rejestracja: 30 mar 2011, 10:27
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: macies1978 » 17 kwie 2011, 19:30

Nie dlatego nie przyjdę na najbliższy mecz że nie kibicuję już jaskółkom. Jestem wiernym fanem tego zespołu odkąd skończyłem 4 lata. Byłem z klubem n dobre i na złe kiedy o ekstralidze mogliśmy tylko pomarzyć. Ale na jazdę gęsiego nie będę chodził. Niech te mecze będą w dupę, ale niech na torze coś się dzieje. Każdy może przegrać lub wygrać ale są różne rodzaje porażki.Można przegrać z honorem po walce albo po nudnym jak flaki z olejem meczu. Dzisiaj ze stadionu w Częstochowie kibice pomimo porażki mogli wyjść zadowoleni my w zeszłą niedzielę co najmniej lekko wkurwieni.
Związki zawodowe największe nieszczęście polskiego pracownika!!!

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 10:12

d-jarek pisze:
ŁŁŁŁŁłaaaaaaaŁŁŁŁŁŁ deklaracja prawdziwego kibica, swojej drużyny ...
No i ma rację. Kibicowanie kibicowaniem, przywiązanie do klubu przywiązaniem, ale są lepsze sposoby wydania kilkudziesięciu złotych na wypad rodzinny niż płacić za udupczenie się prochem z toru i zasłanianiem oczu zamiast oglądać widowiska...a przepraszam - jazdy gęsiego. Ja pewnie będę na meczu, ale jak sytuacja będzie bez zmian to głęboko się zastanowię nad takim regularnym odwiedzaniem Z3.
Nie no w sumie tak, tylko piejecie na każdym kroku że z drużyną jest się na dobre i na złe a piach wam w zębach przeszkadza, sam chodzę na zawody z 5 letnim synem ( a chodzi na żużel od ukończenia 1,5 roku ) i parę razy nie chciałem go zabrać z tego powodu że się kurzy ale protestował że on chce iść na zawody. To pięciolatek ma więcej w sobie z prawdziwego kibica bo nie przeszkadza mu kurz, deszcze niż stare byki którym przeszkadza że się kurzy i nie będą z tego powodu przychodzić kibicować WŁASNEJ drużynie i zachowywać się jak panienki który kurz może make-up uszkodzić lub przykleić się no lakieru na włosach . ZAL.PL.

Ogólna degregolada taki jest tor takich zawodnicy chcieli i my na to nie mamy wpływu, no chyba że te parę tysią luda co przychodzi na mecz zrobi akcje i na początku pójdzie walnie z 4 browce a później z toru zrobi sobie kibelek i będziemy mieć dolany tor, aż na to i będzie pod koło i to My właśnie kibice będziemy mieć 100% wpływ sposób przygotowania toru.
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

Dom_ino
Posty: 268
Rejestracja: 16 lis 2009, 17:28
Lokalizacja: ja to wiem ??

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Dom_ino » 18 kwie 2011, 13:29

A to ja nie wiedziałem że na stadion chodzą tylko kibice Unii, myślałem że nasz obiekt odwiedzają też typowi ludzie którzy lubią pooglądać dobry żużel sam znam co najmniej pare takich osób.. i jakoś nie uważam ich za groszy gatunek ludzi, tym bardziej że zasilają budżet naszego klubu :>

Marcus_Cleverly
Posty: 1549
Rejestracja: 19 lut 2010, 20:21

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Marcus_Cleverly » 18 kwie 2011, 13:31

Oby na Gorzowie bylo maks 3 k po wpierdolu na Olsztynskiej jest taka szansa. Wtedy moze
sie zreflektuja i zrobia cos z ta Sahara.

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 13:33

Dom_ino pisze:A to ja nie wiedziałem że na stadion chodzą tylko kibice Unii, myślałem że nasz obiekt odwiedzają też typowi ludzie którzy lubią pooglądać dobry żużel sam znam co najmniej pare takich osób.. i jakoś nie uważam ich za groszy gatunek ludzi, tym bardziej że zasilają budżet naszego klubu :>
Tak jest to prawda i chwała im za to, ale ci którzy mienią się Kibicami Unii nie chodzą na mecze, albo deklarują że nie będą na nie chodzić, to postawa godna pochwalenia, Panowie i Panie trzymać tak dalej.
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

JaGa
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: JaGa » 18 kwie 2011, 15:08

Soniak, prawda jest taka, że nastały takie czasy, że ludzie są wygodniccy i najchętniej to by opływali w luksusach, a kurz do nich nie należy :P
Niemniej jednak dla mnie zawsze była frajda jak po hasiu wracałem ufajdany do domu. Tylko, że niestety teraz to się zbytnio oglądać meczu nie da i tu też rozumiem tych co narzekają. Głupi przykład na na ostatnim meczu z jednego okrążenia to widziałem tylko wyjście z 2 łuku i dojazd do pierwszego. Kiedyś aż takiego syfu nie było. Także ja osobiście rozumie oba podejścia, ale mimo wszystko stoję bardziej za pójściem na hasiową ucztę, by przyświrować np jakąś akcję protestacyjną odnośnie latającego syfu :P
Dom_ino pisze:którzy lubią pooglądać dobry żużel
To chyba nie u nas :D

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 15:19

JaGa, Mój Młody dostał parę razy po oczach tym pyłem i pytam się go idziemy do domu, i co oczywiście powiedział że NIEEEE, wiem jak to wyglądało bo siedziałem na skraju waszego młyna, bo inne miejsce z młodym nie wchodzi w grę, On musi siedzieć koło Was. Wiec siedziałem kurz się na mnie sypał spożywałem napój energetyczny i było cool, tyle że jakoś przegraliśmy :) Napoju nie polecam smak gorszy niż ten który był firmowany przez Unie. Ale za to pomysł niezły ciekawe jak się będzie sprzedawał.

Obrazek

A co do akcji to fakt można by było wypożyczyć OP-1, kurcze nie mogę tego napisać bo zaraz to wyleci, ale maly o tym pisał wiadomo gdzie, kupno takiego stroju to też nie duży koszt, może osoby które stoją na "ambonie" i prowadza doping mogły by coś takiego ubrać, byłe nie było by za gorąco, bo się lekko zgrzejecie :P

Obrazek

35 zł + przesyłka na allegro, lub wypożyczyć w OC.
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2011, 15:47 przez Soniak, łącznie zmieniany 2 razy.
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

JaGa
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: JaGa » 18 kwie 2011, 15:28

Energy Hools :lol: Kurde gdzie takie coś można nabyć ? haha :lol:
A swemu młodemu pogratuluj, bo wie co dobre. W przyszłości przejmie schedę ;)

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 15:38

JaGa pisze:Energy Hools :lol: Kurde gdzie takie coś można nabyć ? haha :lol:
A swemu młodemu pogratuluj, bo wie co dobre. W przyszłości przejmie schedę ;)
Powiem tak dostałem jedną butelkę tego specyfiku, goście chcieli by firma w której pracuje to sprzedawała, ale nic z tego nie wyszło trzeba to szukać w sklepach może się gdzieś pojawi,

No Młody ma takie aspiracje tylko nie wiem jak rodzicielka będzie się na to zapatrywać :) na razie delikatnie kibicuje sobie na skraju młyna, tekstów do domu nie przenosi czyli jest w porządku :)
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

Awatar użytkownika
d-jarek
Posty: 1095
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:09
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: d-jarek » 18 kwie 2011, 17:37

Soniak pisze:To pięciolatek ma więcej w sobie z prawdziwego kibica bo nie przeszkadza mu kurz, deszcze niż stare byki którym przeszkadza że się kurzy i nie będą z tego powodu przychodzić kibicować WŁASNEJ drużynie
A mój 3-letni nudził się na takiej szopce i nie mam zamiaru go do niczego zmuszać. A czy jestem na meczu czy nie - nie ma wpływu na bycie kibicem. Nie tobie to oceniać, a generalizowanie możesz wsadzić między bajki z kilkoma innymi frazesami i hasełkami.

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 19:19

d-jarek pisze:
Soniak pisze:To pięciolatek ma więcej w sobie z prawdziwego kibica bo nie przeszkadza mu kurz, deszcze niż stare byki którym przeszkadza że się kurzy i nie będą z tego powodu przychodzić kibicować WŁASNEJ drużynie
A mój 3-letni nudził się na takiej szopce i nie mam zamiaru go do niczego zmuszać. A czy jestem na meczu czy nie - nie ma wpływu na bycie kibicem. Nie tobie to oceniać, a generalizowanie możesz wsadzić między bajki z kilkoma innymi frazesami i hasełkami.
Czytanie a czytanie z rozumieniem tekstu, to dwie różne sprawy, Ja chciałem iść, On nie, a to ważne w moim tekście, A czy Jesteś czy nie jest ważną sprawą, bo trąbicie na prawo i lewo jak to jesteście przywiązani do drużyny a jak wychodzą takie "Szopki" to zaczyna się degregolada,

Nie mi jest oceniać to fakt, ale tego jak się ocenia lub spłyca niektóre tematy, to na forum można się nauczyć. A encyklopedyczna definicja kibica jasno mówi że

Kibic - osoba zainteresowana jakąś publiczną dyscypliną, najczęściej sportową. Uczestniczy w zdarzeniach związanych z jego ulubioną dyscypliną. Do kibiców zalicza się widzów widowisk sportowych na stadionach którzy w sposób aktywny dopingują daną drużynę bądź sportowca.

I to jest istotą kibicowania, a nie opowiadanie że :

No i ma rację. Kibicowanie kibicowaniem, przywiązanie do klubu przywiązaniem, ale są lepsze sposoby wydania kilkudziesięciu złotych na wypad rodzinny niż płacić za udupczenie się prochem z toru i zasłanianiem oczu zamiast oglądać widowiska...a przepraszam - jazdy gęsiego. Ja pewnie będę na meczu, ale jak sytuacja będzie bez zmian to głęboko się zastanowię nad takim regularnym odwiedzaniem Z3.

lub

Taaaaa pewnie. Tor będzie jaki był na twardo. Niech i taki będzie tylko niech ten tor zachowuje się tak jak w 2004 i 2005 i 2006 roku czyli na twardo ale ze ścieżkami przy krawężniku i bandzie. Nie będę kolejny raz oglądał jazdy gęsiego. Na mecz z Gorzowem nie przyjdę jeżeli będzie lepszy tor to pojawię się na następnym meczu.
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

Przemek82
Posty: 486
Rejestracja: 26 lip 2009, 11:16
Lokalizacja: Zgłobice

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Przemek82 » 18 kwie 2011, 19:25

Ale piszecie elaboraty.
Rok temu z Morawskim jakoś nikomu nie przeszkadzało błoto i nieciekawy żużel.
Dlaczego?? Dlatego że wygraliśmy i to wysoko.
Jakby były zwycięstwa to tor nikomu by nie przeszkadzał.

W 1999, 2000, 2001 na stadionie Unii były piękne mecze a przychodziło 1000-3000 ludzi bo nie było zwycięstw i poziomu sportowego. Jak nie będzie zwycięstw to na ładne zawody więcej osób nie przyjdzie.

Awatar użytkownika
d-jarek
Posty: 1095
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:09
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: d-jarek » 18 kwie 2011, 19:55

Prawdziwy kibic, teraz czytanie ze zrozumieniem...jeszcze jakieś hasełka wkleisz z Wikipedii? :lol: Widzę, że nie potrafisz pojąć, iż nie każdy kibic ma zamiar oglądać beznadziejne zawody. W głebokim poważaniu mam jakie regułki kibica są na wikipedii i jak oceniane są osoby prezentujące podobne nastawienie do mojego. Tobie i wielu innym może się to nie podobać (wasze prawo), ale to nie oznacza odwracania się od drużyny. Płacę - wymagam. Skoro klub ma kibiców w dupie serwując im takie "show" to powinni być z siebie dumni. Widzę, że dla wielu na forum świat jest czarno biały. Albo jesteś prawdziwym kibicem, albo odwracasz się od drużyny, albo jesteś przeciw Kołodziejowi, albo jesteś jego wyznawcą. Żadnych stanów pośrednich. Kończę z mojej strony, bo szkoda zaśmiecać tematu...

Awatar użytkownika
macies1978
Posty: 2621
Rejestracja: 30 mar 2011, 10:27
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: macies1978 » 18 kwie 2011, 19:57

Widzę że kolega nie specjalnie zrozumiał o co mi chodziło. Ja nie chcę przyjść nie dlatego że się kurzy. Taki sport i nie teraz dostałem hasiem po twarzy . Ja mówię stanowcze nie lekceważeniu kibica, a tak się poczułem po meczu z Zielonką i Wrocławiem. Uważam że we Wrocławiu zlekceważyli nas zawodnicy swoim występem w meczu z Zieloną działacze którzy przygotowali tor pod "Formułę 1". Skoro oni mnie lekceważą to ja mam w dupie takich Państwa i na Gorzów nie przyjdę, chyba że w Częstochowie będą gryźć tor i pokażą że mają jakieś ambicje.
Związki zawodowe największe nieszczęście polskiego pracownika!!!

Dom_ino
Posty: 268
Rejestracja: 16 lis 2009, 17:28
Lokalizacja: ja to wiem ??

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Dom_ino » 18 kwie 2011, 20:01

JaGa pisze:
Dom_ino pisze:którzy lubią pooglądać dobry żużel
To chyba nie u nas :D
Dlatego pisze to w temacie toru... iż własnie klub bedzie takich "kibiców" tracił

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 18 kwie 2011, 20:06

d-jarek, Wiedzę że profesor Google, pomógł, nie mówię że nie ma stanów pośrednich, tak reprezentujemy odmienne zdania na temat kibicowania, ty płacisz wymagasz, Ja potrafiłem jechać non-stop 28 godzin aby zdążyć na żużel w tamtym roku i przyjechałem i się rozpadało, cóż tak bywa. Ale zgodzę się z tym co napisał Przemek82, gdyby był wynik na naszą korzyść nie było by tego wątku, taka jest prawda. Nie Mi jest ocenianie postaw kibicowskich, tylko jestem wstanie pojąć takich wypowiedzi. I ja też tyle w temacie, oceniać może ogół, kto ma racje tego się nie dowiemy. Zastanawia mnie tylko to jak będziecie w tym wątku pisać jak na tego typu torze powieziemy np. Leszno lub Gorzów, komu będzie w tedy przeszkadzać że się kurzyło.
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

cubeut
Posty: 295
Rejestracja: 26 lip 2009, 10:55
Lokalizacja: .........

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: cubeut » 18 kwie 2011, 20:07

Przemek82 pisze:Ale piszecie elaboraty.
Rok temu z Morawskim jakoś nikomu nie przeszkadzało błoto i nieciekawy żużel.
Dlaczego?? Dlatego że wygraliśmy i to wysoko.
Jakby były zwycięstwa to tor nikomu by nie przeszkadzał.

W 1999, 2000, 2001 na stadionie Unii były piękne mecze a przychodziło 1000-3000 ludzi bo nie było zwycięstw i poziomu sportowego. Jak nie będzie zwycięstw to na ładne zawody więcej osób nie przyjdzie.
DOKŁADNIE! zgadzam sie w 1000% z tą wypowiedzią. W tym momencie powinno zamknąć się temat, ponieważ sprowadza sie on do licytowania kto jest KIBIC a kto jest "kibic".
Również uważam że gdybyśmy tak wygrali mecz z Myszami to problemu by nie było. Z tym torem to jest troszke jak z niechęcią niektórych do JK. Myśle ze niektórzy tak Go tu nie lubią bo.....bo nie jeździ w Tarnowie, a z naszym torem..... bo przegraliśmy z Myszami, gdyby było odwrotnie, tor byłby cacy.

P.S
na żużel i tak bede chodzil, bo chyba by mnie szlak jasny trafił, gdyby mecz rozgrywany na Z3 miałbym oglądać w tv
POZDRAWIAM

Awatar użytkownika
macies1978
Posty: 2621
Rejestracja: 30 mar 2011, 10:27
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: macies1978 » 19 kwie 2011, 8:27

Dokładnie , temat przerodził się w licytację kto jest dobry a kto niedobrym kibicem, a nie o to chodziło.
Całym klu tej sprawy jest tor i to że jest to najbardziej z całej ligi gówniana nawierzchnia. Potem kibice mają żal do zarządu że nie ma gwiazdorów, pytanie tylko kto chce na takim torze spędzić cały sezon i tak naprawdę cofnąć się w rozwoju. Jasną odpowiedź dali KOŁODZIEJ, HANCOC, JONSSON. Wszystko na temat.
Związki zawodowe największe nieszczęście polskiego pracownika!!!

JaGa
Posty: 4184
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:54
Lokalizacja: East Green

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: JaGa » 19 kwie 2011, 12:45

Dwa pytania można by w tym miejscu zadać:
1. Czy ktoś coś konkretnego zrobił w sprawie toru jako nasza kibicowska forma protestu, czy znów zakończy się na jojdaniu na forum?

2. Z racji takiego toru, dzięki któremu mamy antyżużel i zawodnicy o tym głośno mówią, ktoś z klubu zdaje sobie sprawę, że za rok Azoty odchodzą i na taki wypizdów raczej trudno będzie dobrego sponsora sprowadzić? Inną sprawą jest jeszcze Tauron, więc lepiej byśmy powalczyli w PO, bo inaczej za rok to do dupy pojedziemy ....

Jest kurde gorzej w pewnym sensie przez ten tor niż by się można było spodziewać :roll:

Awatar użytkownika
Soniak
Posty: 512
Rejestracja: 24 lip 2009, 17:41
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: Soniak » 19 kwie 2011, 14:59

No to chłopaki będą trenować na kopie :)

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... ron-azoty/
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego ... Art. 47 K. RP.

Awatar użytkownika
PrzemczaN
Moderator
Posty: 5073
Rejestracja: 22 lip 2009, 15:30
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: PrzemczaN » 19 kwie 2011, 15:08

Tylko co z tego, jak znowu nie ma tych, na których nam najbardziej zależy, czyli Kasprzaka, Pedersena i Lindgrena? Po tym co widziałem w dwóch meczach, w juniorów na wyjeździe nie wierzę, Ułamek tak czy siak powinien zrobić swoje. Madsen sobie pojeździ i znów pewnie ból kogo dać do składu, no i Kiełbasa z Remapłą, tak żeby nie zapomnieli jak się na motorze jeździ...

Awatar użytkownika
d-jarek
Posty: 1095
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:09
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: d-jarek » 19 kwie 2011, 15:40

Trening dobrze, ale w takim składzie to sprawdzą jedynie Madsena. I znów korespondencyjne porównanie z Pedersenem i Fredka. To taki trening dla samego objechania. Póki nie zrobią treningów w pełnym składzie to takie jazdy niewiele dadzą.

wonski_killer
Posty: 1215
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:45
Lokalizacja: Stoned
Kontakt:

Re: Kwestia tarnowskiego toru

Post autor: wonski_killer » 19 kwie 2011, 17:08

Juz wiedzialem ze z wszelakimi sparingami i treningami w ciagu sezonu to bedzie tak. Albo tego nie ma, albo tamtego albo polowy skladu seniorow. ALE, moze wlasnie chodzi o juniorów??? Moze czaja i bubel (czy kto tam jezdzi) sa do objechania przez jamroga i kostro ? Lepiej robic cos z polowa skladu niz nie robic nic z calym.

Zablokowany