Żużlowych wspomnień czar...

Speedway w tarnowskim jak i światowym wydaniu.
leszeek17
Posty: 1048
Rejestracja: 28 wrz 2009, 16:42
Lokalizacja: Tarnów

Re: Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: leszeek17 » 19 sie 2015, 17:18

Takie mnie naszło przemyślenie... Myślicie, że kiedyś tak samo będziemy wspominać, załóżmy, wydarzenia z lat 2009-2015? Będziemy z sentymentem mówić o tym, jak rzeszowskiego Barana pociągnęło na przeciwległej prostej i wjechał w Mroczkę w derbach? Jak Ułamek miał super kontakt z kibicami, bo robił angielkę po meczu? Chyba ten obecny żużel nie ma już takiej magii, tak mi się wydaje. Spowszedniał, jest wszędzie, wychowankowie jadący w pierwszym składzie to rzadkość, a identyfikowanie się nawet z takimi zawodnikami jak Mroczka właśnie (nic do niego nie mam) nie jest już tak łatwe, naturalne jak kibicowanie "swojemu" chłopakowi.

Awatar użytkownika
konri
Posty: 2406
Rejestracja: 23 lip 2009, 21:15
Lokalizacja: z domu

Re: Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: konri » 19 sie 2015, 18:01

leszeek17 pisze:Takie mnie naszło przemyślenie... Myślicie, że kiedyś tak samo będziemy wspominać, załóżmy, wydarzenia z lat 2009-2015? Będziemy z sentymentem mówić o tym, jak rzeszowskiego Barana pociągnęło na przeciwległej prostej i wjechał w Mroczkę w derbach? Jak Ułamek miał super kontakt z kibicami, bo robił angielkę po meczu? Chyba ten obecny żużel nie ma już takiej magii, tak mi się wydaje. Spowszedniał, jest wszędzie, wychowankowie jadący w pierwszym składzie to rzadkość, a identyfikowanie się nawet z takimi zawodnikami jak Mroczka właśnie (nic do niego nie mam) nie jest już tak łatwe, naturalne jak kibicowanie "swojemu" chłopakowi.
Dla mnie to umarło równo po zakończeniu wieku juniora przez Janka. Sezon 2006 i wpuszczenie na pozycje juniora obcokrajowców oraz składy, w których byli praktycznie sami obcokrajowcy (potem zmieniono na 3). W sezonie 2003 mieliśmy dwóch zagranicznych i to zupełnie wystarczało jak dla mnie. W tej chwili już raczej nie ma powrotu do 2 zagranicznych czy tym bardziej 1. Tak dla przypomnienia w 2003 roku do E-ligi wchodziliśmy 8 wychowankami (Kołodziej, Wardzała, Kużdżał, T.Rempała, G.Rempała, Bendzera, Burza i M.Rempała ja go mimo wszystko liczę jako naszego zawodnika) w 2009 roku było już ich raptem trzech (Kołodziej, Kiełbasa, Jamróg) i też składy liczyły po 8 zawodników w meczu.

Awatar użytkownika
andre
Posty: 178
Rejestracja: 28 kwie 2016, 11:19

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: andre » 15 lis 2016, 19:50

Dziś 16 rocznica śmierci Simona Wigga. Mam do niego wielki sentyment, gdyż zapewnił Unii wygraną ze Stalą Gorzów (46-44) w 1992 roku na moim pierwszym meczu w życiu na jakim byłem. Do dziś pamiętam nagłówek artykułu poniedziałkowej Gazety Krakowskiej opisującego mecz "Simon, jesteś boski!" Były to słowa zasłyszane gdzieś na trybunach po ostatnim wyścigu. A przed tym biegiem Simon był już na torze gdy goście poprosili o przerwę (tak, tak, wtedy była taka możliwość), więc Simon objechał tor pomału w prawą stronę, pozdrowił kibiców, oni odwdzięczyli się mu owacją. A kto pamięta wrześniowy mecz w Rzeszowie o godz. 11, aby Simon nie zdążył z Niemiec z sobotnich zawodów. Na złość Stali zdążył, mało tego poprawił rekord toru i poprowadził Unię do zwycięstwa. Łezka w oku się kręci gdy wspomina się tamte czasy.
R.I.P

bako
Posty: 316
Rejestracja: 31 lip 2009, 13:03
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: bako » 15 lis 2016, 20:03

Mecz w Rzeszowie i to co zrobił Wiggy, to już legenda. Ja natomiast pamiętam debiut na naszym torze w meczu z Częstochową. Simon wystąpił w klubowej skórze, bo jego seledynowa nie doleciała. Później gdy w kolejnych meczach już startował w swoim normalnym " ubiorze", to przy reszcie Naszych zawodników wyglądał jak zawodnik z innej planety.
Tomasz Gollob i długo długo nic...

Awatar użytkownika
konri
Posty: 2406
Rejestracja: 23 lip 2009, 21:15
Lokalizacja: z domu

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: konri » 15 lis 2016, 23:02

Wigg to był wielki gość na torze jak i poza nim. Jak wspomina Marian Wardzała w swojej biografii Wigg dał nam wiele rzeczy do warsztatu, świetne też było jego podejście do kibiców. Mimo jednego sezonu jest jednym z najmilej wspominanych obcokrajowców w Unii. Zrezygnował z jazdy w Tarnowie, z tego co wiem, z powodu skupienia się na długim torze, gdzie był 5-krotnym mistrzem świata. Był swego czasu na YT bardzo fajny wywiad z Wiggiem z 1992 z Tarnowa. O swojej chorobie dowiedział się będąc w Australii, kiedy to po jednych zawodach dostał zawrotów głowy. Badanie wykazało najgorsze...

Roberto
Posty: 177
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:45
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: Roberto » 26 lis 2016, 14:28

andre pisze:Dziś 16 rocznica śmierci Simona Wigga. Mam do niego wielki sentyment, gdyż zapewnił Unii wygraną ze Stalą Gorzów (46-44) w 1992 roku na moim pierwszym meczu w życiu na jakim byłem. Do dziś pamiętam nagłówek artykułu poniedziałkowej Gazety Krakowskiej opisującego mecz "Simon, jesteś boski!" Były to słowa zasłyszane gdzieś na trybunach po ostatnim wyścigu. A przed tym biegiem Simon był już na torze gdy goście poprosili o przerwę (tak, tak, wtedy była taka możliwość), więc Simon objechał tor pomału w prawą stronę, pozdrowił kibiców, oni odwdzięczyli się mu owacją. A kto pamięta wrześniowy mecz w Rzeszowie o godz. 11, aby Simon nie zdążył z Niemiec z sobotnich zawodów. Na złość Stali zdążył, mało tego poprawił rekord toru i poprowadził Unię do zwycięstwa. Łezka w oku się kręci gdy wspomina się tamte czasy.
R.I.P
Kto chętny proszę bardzo, zapis wideo tamtych wydarzeń:
https://www.youtube.com/watch?v=bm2GQjlIq7w
mecz kręcony z parkingu, "z ręki", bez profesjonalnego komentarza, ale godzinę meczu :D owacje dla Jaskółek na przentacji :D jak i przebieg wydarzeń widać.
Prawdopodobnie istnieje też bardziej profesjonalny zapis tego meczu robiony przez duet Gomółka-Lumbe, którzy kręcili wtedy mecze Unii jako firma ALGA - tydzień po w/w derbach w Tarnowie na meczu z Zieloną Górą zawodnicy otrzymali kasety z derbowym nagraniem.

Awatar użytkownika
konri
Posty: 2406
Rejestracja: 23 lip 2009, 21:15
Lokalizacja: z domu

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: konri » 27 lis 2016, 13:50


misiek80
Posty: 108
Rejestracja: 02 kwie 2016, 17:59

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: misiek80 » 27 lis 2016, 23:01

To byly piekne czasy dla speedwaya,lza sie kreci w oku.Bylem widzialem nigdy niezapomne.Pozdrawiam wszystkich kibicow speedwaya.

Awatar użytkownika
andre
Posty: 178
Rejestracja: 28 kwie 2016, 11:19

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: andre » 29 lis 2016, 13:47

Dzięki za linki. Na Youtubie można znaleźć wiele dawnych spotkań. Oglądałem np mecz z 94 roku Motor-Unia. Do dziś pamiętam, że słuchałem tego meczu w radio Kraków nawet nagrałem na kasetę sam głos i wspominam emocje z ostatniego wyścigu i walkę Kużdżała z Adamsem!

jimmy
Posty: 115
Rejestracja: 22 lip 2009, 21:16
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: jimmy » 01 gru 2016, 13:46

Witam. Mam pytanie do kolekcjonerów zdjęć żużlowych, poszukuje zdjęć Tony Rickardssona z sezonów 95-97'
potrzebuje skany zdjęć lub jakieś linki do strony www z jakimś archiwum foto, cokolwiek jeśli ktoś coś posiada.
Chce wykonać model motoru żużlowego własnie Rickardssona z tych lat ale potrzebne mi dokładne fotografie do
skanu obszyć motocykla. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc to proszę o info na priv.
Dzięki
no poprostu caly czas do przodu... staramy sie... przede wszystkim....

Roberto
Posty: 177
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:45
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: Roberto » 01 gru 2016, 15:03

andre pisze:Dzięki za linki. Na Youtubie można znaleźć wiele dawnych spotkań. Oglądałem np mecz z 94 roku Motor-Unia. Do dziś pamiętam, że słuchałem tego meczu w radio Kraków nawet nagrałem na kasetę sam głos i wspominam emocje z ostatniego wyścigu i walkę Kużdżała z Adamsem!
Bezpośrednio po meczu emocje w parkingu były jeszcze większe bo gdy Kużdżał przegrywał z Adamsem nie było jeszcze wiadomo czy będzie mieć to konsekwencje; https://www.youtube.com/watch?v=JBBtFLJCaBM :)

lynx
Posty: 684
Rejestracja: 23 lip 2009, 19:46
Lokalizacja: trn/krk

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: lynx » 01 gru 2016, 20:40

Roberto pisze:
andre pisze:Dzięki za linki. Na Youtubie można znaleźć wiele dawnych spotkań. Oglądałem np mecz z 94 roku Motor-Unia. Do dziś pamiętam, że słuchałem tego meczu w radio Kraków nawet nagrałem na kasetę sam głos i wspominam emocje z ostatniego wyścigu i walkę Kużdżała z Adamsem!
Bezpośrednio po meczu emocje w parkingu były jeszcze większe bo gdy Kużdżał przegrywał z Adamsem nie było jeszcze wiadomo czy będzie mieć to konsekwencje; https://www.youtube.com/watch?v=JBBtFLJCaBM :)

ehh, i Bukowski na koniec
przeklinany przez wielu, ale jednak go brakuje teraz

Awatar użytkownika
WaluS
Posty: 4474
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:27
Lokalizacja: Tarnów-Mościce

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: WaluS » 01 gru 2016, 21:01

Czy Bukowski był przeklinany przez wielu?
Pewnie tak, ale w przeciwieństwie do obecnego prezesa w okresie gdy nie było jeszcze spółki, On jako kierownik sekcji żużlowej potrafił stanąć oko w oko z kibicami na przedsezonowym spotkaniu mimo że nie wszyscy byli przychylnie nastawieni do Jego osoby.
Pamiętam jak dziś, gdy przyszło niespodziewanie wielu kibiców na takie przedsezonowe spotkanie do Domu Sportu i nie mogli pomieścić się w małej salce, to On przesunął spotkanie kibiców o bodajże 30-40 minut wskazując miejsce spotkania na hali CKU. Siedliśmy na widowni, a On wśród nas opowiadał o założeniach sekcji na dany sezon, a później odpowiadał na nie wygodne pytania.
Jako lekkoatleta był związany z Unią od najmłodszych swoich lat.

Awatar użytkownika
savage
Moderator
Posty: 5577
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:16
Lokalizacja: Mościce

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: savage » 01 gru 2016, 22:58

Jak w Tarnowie żużel był na totalnym dnie, to właśnie Ś.P. Szczepan Bukowski biegał po Azotach, po magistracie i po wielu firmach z planem odbudowy speedway'a w Tarnowie. Efektem jego działań i pięknym zwieńczeniem były dwa złote medale. Oczywiście były konflikty, ale kiedy ich w Tarnowie nie było ?! Jedno jest pewne - to był Prezes przez duże "P", bardzo ceniony i szanowany w całym żużlowym światku.

Pozdrawiam
Z twarzy podobny zupełnie do nikogo.

Awatar użytkownika
olo
Posty: 640
Rejestracja: 22 lip 2009, 20:47
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: olo » 02 gru 2016, 13:09

Na pewno był oddany Unii nie można mu tego odmówić . Zresztą wymowne jest to że zmarł w czasie podróży służbowej w sprawach klubowych. Szanowany i znany w środowisku. Nie dał sobie wejść na głowę. Był menadżerem kadry Polskiej która po raz pierwszy wygrała DMŚ w 2005 roku we Wrocławiu. Podobno jemu Tomek Gollob obiecał że nigdy nie będzie jeździł w Rzeszowie.W przyszłym roku minie 10 lat od jego śmierci ...
OUTLAW

marecki
Posty: 70
Rejestracja: 09 lis 2015, 20:45
Lokalizacja: Kraków

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: marecki » 02 gru 2016, 19:33


KoNiK
Posty: 1521
Rejestracja: 22 lip 2009, 21:09
Lokalizacja: Tarnów

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: KoNiK » 01 lut 2017, 14:20

Z osób posiadających kalendarz na 60lecie klubu potrafi ktoś wymienić wszystkich z okładki lutego ? Z 6 kojarzę tylko M. Wardzałę :D

Awatar użytkownika
konri
Posty: 2406
Rejestracja: 23 lip 2009, 21:15
Lokalizacja: z domu

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: konri » 06 lip 2017, 7:47

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna ... ka-wroclaw
Nie wiedziałem, gdzie napisać to wstawiam tutaj. Łezka się w oku kręci wszak już 14 lat minęło. Pokuszę się o stwierdzenie, że gdyby nie RT to przez te 14 lat gnilibyśmy w I lidze a Kołodziej byłby zawodnikiem na poziomie Szczepaniaka ze epizodami w e-lidze.

Przemek82
Posty: 487
Rejestracja: 26 lip 2009, 11:16
Lokalizacja: Zgłobice

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: Przemek82 » 29 lip 2017, 14:11

Szukam zdjęcia żużlowca który jest na banerze Azotów przy szkole sportowej naprzeciwko kościoła w Mościcach ( jadący na wirażu). A także z którego roku jest to zdjęcie i kto na nim jest?

Przemek82
Posty: 487
Rejestracja: 26 lip 2009, 11:16
Lokalizacja: Zgłobice

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: Przemek82 » 29 lip 2017, 17:22

Oglądając mecz Unii z Motorem Lublin z 93 roku naszło mnie pytanie czy ktoś wie co się dzieje z Januszem Łukasikiem oraz trudne pytanie Zsoltem Boeszermenym, nic nie wiem o ich dalszych losach? Mecz przegrany u mnie mocny kryzys żużla i słynne przyśpiewki o Jusze. No i kałuże mecz się toczy a teraz został by odwaołany.

ziggy
Posty: 404
Rejestracja: 27 paź 2017, 16:58

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: ziggy » 29 lis 2017, 22:56

Postautor: konri » 06 lip 2017, 7:47

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna ... ka-wroclaw
Nie wiedziałem, gdzie napisać to wstawiam tutaj. Łezka się w oku kręci wszak już 14 lat minęło. Pokuszę się o stwierdzenie, że gdyby nie RT to przez te 14 lat gnilibyśmy w I lidze a Kołodziej byłby zawodnikiem na poziomie Szczepaniaka ze epizodami w e-lidze.
A było to tak.Z Tarnowa startował do wyborów Krzysztof Janik poseł SLD i został wybrany.Potem został nawet Ministrem Spraw Wewnętrznych i mimo że nie po drodze mi z tą formacją to to był najlepszy poseł ziemi tarnowskiej.Wprowadził program pilotażowy z jednym numerem alarmowym który był testowany przed wprowadzeniem w Tarnowie.Zablokował przeniesienie siedziby gazów oraz ZUSu poza Tarnów.I to on dał prikaz Ślakowi który był prezesem Trzebini(spółka skarbu państwa)żeby objąć patronatem Unię.Niby w jaki sposób ŚLAK ur.w Ostrzeszowie będący prezesem na śląsku zapałał miłością do Unii?I to jest tajemnica naszych sukcesów.Ale SLD straciło władzę i po herbacie.

Awatar użytkownika
savage
Moderator
Posty: 5577
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:16
Lokalizacja: Mościce

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: savage » 29 lis 2017, 23:35

Kołodziej wylądowałby wówczas we Wrocławiu i zapewne niewiele zmieniłoby się w jego rozwoju w porównaniu do dzisiejszych efektów. Co do posła Janika - pełna zgoda, choć scenariusz z P. Ślakiem był trochę bardziej rozbudowany ;)


Pozdrawiam
Z twarzy podobny zupełnie do nikogo.

ziggy
Posty: 404
Rejestracja: 27 paź 2017, 16:58

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: ziggy » 29 lis 2017, 23:46

Chodzi o przyjaźń Ślaka z Gollobem? To tylko pomogło sprowadzić go do Tarnowa.

Awatar użytkownika
savage
Moderator
Posty: 5577
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:16
Lokalizacja: Mościce

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: savage » 30 lis 2017, 0:13

ziggy pisze:Chodzi o przyjaźń Ślaka z Gollobem? To tylko pomogło sprowadzić go do Tarnowa.
R.T. pojawiła się przed Gollobami. Chodziło mi o genezę i powody tego, że Rafineria została sponsorem klubu.

Pozdrawiam
Z twarzy podobny zupełnie do nikogo.

Awatar użytkownika
DannUT
Posty: 277
Rejestracja: 22 lip 2009, 19:14
Lokalizacja: 50.008476, 20.924890

Żużlowych wspomnień czar...

Post autor: DannUT » 30 lis 2017, 9:15

Dokładnie Rafineria pojawiła się już w 2003 roku, prawdziwa ofensywa RT zaczęła się zimą 2003/2004.

ODPOWIEDZ